fragment pracy "Zur Frage der Hochwasserentlastunq an Staudämmen.Schötzenverschlüsse oder freie selbsttätige Uebertäufe? Vom Professor E. Mattern, Technische Hochschule Berlin." opublikowanej w ZENTRALBLATT DER BAUVERWALTUNG 21.04.1926r., w której mowa jest o rosnowskiej tamie.


Tama znajdująca się na rzece Radew przy Straszynie i Prędzieszynie (błędnie wpisana lokalizacja przez autora artykułu - dotyczy rzeki Radunia/przyp. admina) posiada na lewym brzegu, oddzielnie od zapory, murowany przepływ o wysokości normalnego zwierciadła wody spiętrzonej. Może on odprowadzić 70 mł/sek przy 0,8 m nadmiarze, gdzie normalne przepływy powodziowe odprowadzają zaledwie 20 mł/sek. Tamy znajdujące się w rzędzie na wschodzie i północnym-wschodzie Niemiec posiadają jedynie zasuwy przelewowe - bez wolnego przepływu. Takimi są: tama na Brahe przy Mühlthal powyżej Bromberg oraz przy Mühlhof niedalego Koniiz, zapora przy Borkendorf na Küddow powyżej Schneidemühl, tama przy Steinbusch na Drage, tama przy Bettwitz na Wipper, tama przy Ruthken na Radaune, tama przy Oroddeck nad Schwarzwasser oraz zapora przy Hajce.Jak podaje literatura fachowa, zapora przy Mühlthal posiada dwie regulowane śluzy, które zamknięte są drewnianymi zasuwami, zapora posiada 5,8 metrowy promień przepływowy. Instalacja w Steinbusch posiada 6-7 metrową wysokość spadową przy śluzach pływowych. Instalacja zbudowana przy Lo1linie na Kudowie posiada jedynie spadek 1,5 m (MW) do 3 m (NNW), przy MW 2,0 m. Przegroda Beßwitz na Wipper, posiada spadek 5,0 metrowy. Zapora Borkendorf na Kudowie posiada obok śluzy o szerokości 6 m, 6 otworów bezpieczeństwa o 2,91m szerokości i 2,40 m wysokości. Spadek pomiędzy OW oraz UW wynosi 5 m. Przy Hejce (Radwi) znajdują się dwa otwory bezpieczeństwa o szerokości 3,40 m i 3,0 m wysokości wody oraz 2 upusty denne o wymiarach 1,0/1,80 m. Całkowity spadek osiąga prawie 10 metrów. Jedyną murowaną zaporą bez przelewu jest tama Assuan w Egipcie, która funkcjonuje jedynie z upustami dennymi z zamknięciami ochronnymi. Zauważamy, że wszystkie starsze zapory, aby zdobyć dużą pojemność, wyposażone są w wolny przepływ, którego przepust został częściowo nadmiernie obliczony. Jedynie w Mark Brandenburg, gdzie występują najczęściej naturalne jeziora oraz małe różnice poziomów; Sprewa lub Haveltäler i ich dopływy zostały przekształcone przez zapory w sztuczne jeziora, częściowo o dużych obwodach, jednak o niskiej wysokości piętrzenia; w miejscach tych nie występują wolne przepływy. Więcej na ten temat w dalszej części tekstu. Przy nowszych zaporach w Westpreußen oraz Pommern powstała odmienna praktyka.

Anomalia można podzielić na dwa rodzaje w których: większość tam nie posiada – tj. wyżej – wolnego przepływu, lecz taki który jest zamknięty przez odpływy ochronne, tj. przy zaporach stawowych. Drugim rodzajem jest przypadek gdzie przepływ znajduje się poniżej normalnego spiętrzenia, aby odprowadzić niepotrzebną ilość wody (rys. 2,3,4). Ostatni sposób jest oszczędny pod dwoma kątami. Po pierwsze oszczędza się na wysokości tamy = grubości strumienia, który wynosi 2 metry w dolnej części tamy oraz taką samą wielkość na wysokości urządzenia spustowego. Przy danym sposobie zaakcentowany jest łagodny przepływ w przypadku płaskiej powierzchni w przeciwieństwie do terenów górzystych. W ostatnim przypadku występuje obowiązek wolnych przepływów. Różnica ta jest ważna i w przypadku pomyłki nie zostanie wydane zezwolenie na budowę. Po za tym do odpływu wysokiej wody w małej rzece położonej na płaskim terenie, kilka set kilometrów kwadratowych zlewni powierzchniowej: wielkość odpływowa (rys. 5), wody wysokiej od lipca 1922 wzrosła z 12,92 mł/sek w 30 godzin do 26,9 mł/sek, utrzymywała się tak przez 5 godzin, aby później spaść w przeciągu 82 godzin na poziom 19 mł/sek. Podobny przebieg można założyć również przy większych powodziach. Wysoki poziom wody na terenie górzystym przedstawia rys. 6, ukazuje, jak w przypadku zapory Marklissa, powstały na Śląsku dwie fale, jedna po drugiej w przeciągu 36 godzin i jak wyglądał ich przebieg. Niezmiernie ważnym aspektem dotyczącym przegrody jest jej bez wątpliwa, ciągle zabezpieczona praca – dotyczy również ciągu zasuw. Zasuwy mogą być same w sobie bezpiecznie skonstruowane, aby mogły być w normalnych warunkach podciągane. Jednak nie chodzi tylko o to, lecz o to, aby zasuwy mogły być podciągnięte w niebezpiecznych warunkach, jeżeli jest to nie możliwe, przyczyną może być zaklinowanie, za duże tarcie lub nieuwaga dozorcy. Ten przypadek zostanie jeszcze omówiony. Jeżeli u góry zostanie zauważone, że zapory nie posiadają wolnego przepływu, może to mieć swój podkład w miejscowych oraz między maszynowych relacjach. Maszyny napędowe położone są najczęściej obok tam, według reguły występuje również śluza na statek. Poziom wody jest określony i wiele osób czuwa nad tym: właściciel mechanizmu napędowego, majster śluz i elektryk. Nadzór jest również częstym zadaniem dozorcy. Kolejno w rachubę wchodzi sposób prowadzenia. Jest ona w Mark bardzo łatwa, wysokości piętrzenia są niskie. W nocy oraz w niedziele prace są wstrzymane. Z powodu zmieniających się pływów, zasuwy muszą być ciągle regulowane przez co są w ciągłym ruchu. Przez to jest ich obieg zabezpieczony, podczas gdy na zaporach przeznaczonych dla elektrowni zasuwy są z reguły zamknięte. Powinny być ruszany jedynie w sporadycznych wypadkach przy powodziach. Z tego wynika, że zasuwy w pierwszym wypadku są bardziej narażone na niepowodzenie, ponieważ nie są ciągle wypróbowywane.

Do dalszego zrozumienia, koniecznym jest omówienie właściwości gospodarczych wody oraz możliwości odciążenia zbiornika wodnego wytworzonego przez spiętrzenie w celach pozyskania energii. Przybliżymy to na podstawie zbiornika wodnego powstałego przy Roßnow (rys. 7). Zawartość zbiornika zawiera się między 7,6 do 8 milionów metrów sześciennych, a roczny przepływ to 180 milionów. Zadaniem jest więc wyrównanie, a nie podnoszenie poziomu wody. Budowa zbiornika jest jazowa. To odróżnia zbiornik od ogólnego zastosowania zbiornika zasobnikowego, który powinien na rok lub kilka lat wyrównać przepływ wody. Do całkowitej zawartości należą górne 2 metry - 1,7 miliony metrów sześciennych. Większe pobranie wody jest nie możliwe, ponieważ dno śluzy wpustowej oraz kanału mają wysokość 3m, próg mechanizmu odciążającego leży jedynie 2 metry pod spiętrzeniem. Dolna część tamy oraz zbiornika nie należą do właściwej instalacji, w przeciwieństwie do mechanizmów magazynujących i wyrównujących, przy których woda w suchym czasie może zostać pobrana do minimalnego poziomu. Dolna część tworzy poniekąd powierzchnię ślizgową po której odpływa woda, która nie wpływa na mechanizm. Jej ewentualne zatkanie nie miałoby wpływu na mechanizm, zwiększyłby się natomiast poziom wody. W Roßnow np. występuje wysoka częstotliwość przepływowa do 27mł/sek, wysoki poziom wody jest odprowadzany przez kanał i turbiny, podczas gdy w innych zbiornikach woda jest pobierana i przechowywana na suchy okres. Jeżeli podane zastosowanie zostanie zachowane — za co odpowiedzialna jest elektrownia okręgowa — można przyjąć, że przeciążenie mechanizmu nie nastąpi, a jeżeli występuje to bardzo rzadko o częstotliwości ok. 23 mł/sek. której nie przekroczy. Jednak szczególne wypadki i przypadki nie są wykluczone ze względu na nie do końca przewidywalne zachowanie natury.

Tłumaczenie własne